W Izraelu w środę wieczorem (4 maja) zaczyna się Jom HaSzoa - dzień pamięci o ofiarach Zagłady.

Wszystko chyba już zostało napisane o tej największej w historii tragedii żydowskiej. Tylko że ci, którzy tyle o tym piszą, robią filmy, lub właśnie umniejszają, a nawet negują Szoa (Holokaust) nie byli tam, nie przeżyli tego, nie są w stanie tego ani pojąć, ani zrozumieć...Więc dzisiaj bez wielu słów: list, którego autor przeszedł przez to piekło... wstrząsajacy dowód zbrodni i zezwierzęcenia człowieka. Salo Auerbach napisał ten list do swojego wujka, Szlomka Szmerzlera w listopadzie 1944 roku. List był wysłany z okolic Stanisławowa. Szlomek przezył wojnę w Erywaniu (w Armenii), Salo w Polsce. Obaj z rodzinami przyjechali do Izraela w roku 1948. Rodzina była bardzo ze sobą związana przed wojną i dzieci Salo i Szlomka utrzymują i dzisiaj bardzo ścisły związek ze sobą...

JSN Solid template designed by JoomlaShine.com