5 czerwca 1967 roku rozpoczęła się wojna sześciodniowa (Milchemet Szeszet haJamim).


Poważny kryzys pomiędzy Syrią, Egiptem i Jordanią a Izraelem trwał tak naprawdę już od 1964 roku. Praktycznie na porządku dziennym były starcia graniczne. Główną ich przyczyną była chęć odcięcia Izraela przez państwa arabskie od źródeł wody pitnej.

Od 1965 roku potyczek i wzajemnych akcji odwetowych było tak wiele, że media, a za nimi politycy, zaczęły nazywać je "bitwą o wodę". Na początku 1967 roku doszło do takiego nasilenia konfliktu na granicy syryjsko-izraelskiej, że właściwie można było uznać go za regularną wojnę.

W 1966 roku dooszło do podpisania porozumienia między Egiptem a Syrią o współpracy wojskowej.

20 maja 1967 roku Syria ogłosiła, ustami ówczesnego ministra obrony, że "nadszedł czas rozpoczęcia wojny, która unicestwi Izrael".

Wojna sześciodniowa rozpoczęła się ostrzelaniem przez Egipt o świcie 5 czerwca żydowskich osiedli wzdłuż granicy Strefy Gazy.

W odpowiedzi minister obrony Izraela Mosze Dajan rozpoczął ofensywę Miwca Moked (Operacja Focus). Izraelskie Siły Obronne przeprowadziły błyskawiczny atak powietrzno-lądowy na Egipt, a później przerzuciły część jednostek na fronty: syryjski i jordański (ponieważ obydwa państwa natychmiast przyłączyły się do egipskiej wojny z Izraelem).


Najważniejsze walki 5 czerwca:

trzy naloty na egipskie lotniska na półwyspie Synaj i w Egipcie, w wyniku których obrócono właściwie w perzynę siły powietrzne Egiptu; w walce powietrznej został też zestrzelony samolot, na którego pokładzie byli dwaj dowodzący wojskami egipskimi: Muhamed Sidki Mahmud (generał, dowódca sił powietrznych) i Abdel Hakim Amer (marszałek polowy); trzeci nalot został skierowany także na cele w Jordanii, Syrii i Iraku,

bitwy izraelskich sił lądowych i powietrzno-desantowych o Chan Junis i Rafah - obydwa miasta zostały zdobyte przez wojsko izraelskie,

początek bitwy o Abu Ageila.


Wojnę rozpętaną przez Egipt, Syrię i Jordanię wsparł przede wszystkim Irak.

Trzeci prezydent Iraku Abd al-Rahman Arif już 1 czerwca 1967 roku ogłosił: "Istnienie Izraela to błąd, który trzeba naprawić. To jest okazja by zmazać wstyd, którym jest Izrael, który nam towarzyszy od 1948 roku. Nasz cel jest jasny - zetrzeć Izrael z mapy. Spotkamy się, jeśli Allah pozwoli, w Tel Awiwie i Hajfie".

Irak wysyłał do Egiptu batalion piechoty (z synem prezydenta). Oprócz tego zaproponował Egiptowi eskadrę myśliwców MiG 21. Egipt odmówił przyjęcia tej pomocy, ale zasugerowł, że Syrii przydałaby się takie wzmocnienie. Wzajemna wrogość spowodowała  początkową syryjską odmowę wszelkiej współpracy. Później jednak zostaje wysłany z Iraku do Syrii batalion wojsk zmechanizowanych i pancernych oraz batalion powietrzno-desantowy, a dla jeszcze większego wzmocnienia frontu syryjskiego - dwa dywizjony Hawker Hunterów.

Jednostki irackie uczestniczą w wojnie na wszystkich frontach: egipskim, syryjskim i jordańskim.


Najważniejsze walki 6 czerwca:

po całonocnej bitwie rankiem została zdobyta Abu Ageila,

po walkach trwających w nocy z 5 na 6 czerwca zostaje zdobyta baza wojsk egipskich El-Arisz,

zaczęło się natarcie na wschodnią część Jerozolimy, która pozostała jeszcze tylko przez ten dzień pod okupacją Jordańczyków,

kolejny nalot na lotniska irackie,

początek walk w Judei i Samarii,

obrona Tel Dan i kibucu Dan przed atakiem syryjskich wojsk pancernych,

zdobycie Ramallah.




Rankiem 7 czerwca kończy się bitwa o Jerozolimę.

O godzinie 9:30 żołnierze 55 Brygady Spadochronowej słyszą upragniony rozkaz:

"Wzywam wszystkich żołnierzy do przejścia na Stare Miasto przez Bramę Lwów"

O godzinie 10:00 wszyscy słyszą meldunek radiowy:

"Wzgórze Świątynne jest nasze!"




W nocy z 7 na 8 czerwca wojsko izraelskie dotarło w centralną część półwyspu Synaj i zajęło miasto Nachl. Poprzedniego dnia zdobyto przełęcze Mitla i Gidi oraz Szarm el-Szejk - strategiczne drogi do Suezu i kanału stanęły otworem.

8 czerwca zakończono przejęcie Kanału Sueskiego. Armia egipska jest zdziesiątkowana. Naser późnym wieczorem nakazuje ambasadorowi przy ONZ przyjęcie zawieszenia broni, do którego wezwała Rada Bezpieczeństwa.


8 czerwca do wojny z Izraelem oficjalnie przyłączył się Liban, jednak poza wysłaniem dwóch samolotów zwiadowczych nie brał udziału w operacjach wojskowych.

Tego dnia wojsko izraelskie przejęło pełną kontrolę nad Judeą i Samarią (tzw. Zachodnim Brzegiem). Jordania przyjęła zawieszenie broni.

8 czerwca roku Syria przyjęła zawieszenie broni, którego zażądała Rada Bezpieczeństwa ONZ. Mimo tego przez następne godziny na froncie syryjskim nie milkły odgłosy wojny.

Syria potwierdziła oficjalnym komunikatem, że jednak nie czuje się związana zawieszeniem broni. Dowodzący wojskiem izraelskim na froncie północnym zdecydowali się więc na atak.

Od wczesnego poranka 9 czerwca rozpoczęła się ofensywa na Wzgórzach Golan, która miała na celu przełamanie syryjskiej linii obronnej - zespołu fortyfikacji sięgającego 15 km w głąb Syrii, porównywalnego do linii Maginota.

Jej początkiem był intensywny trzygodzinny nalot bombowy na pozycje syryjskie na Golanie. Generał Dawid Elazar zdecydował o przeprowadzeniu po nalocie pięciu uderzeń.

Pierwsze uderzenie (najmniej oczekiwane przez Syryjczyków, bo z północy) części dwóch brygad: pancernej (8 Brygada Pancerna, która wcześniej brała udział w walkach o Synaj, pod dowództwem wtedy płk Awrahama "Alberta" Mandlera) i piechoty (Brygada Golani), wsparte wojskiem inżynieryjnym, zostało skierowane na słabo ufortyfikowaną miejscowość Kal', która była położona w najmniejszej odległości do drogi Masada-Kunetra. Kunetra (Al-Kuneitra) była strategicznym węzłem komunikacyjnym - krzyżowały się w niej najważniejsze i największe drogi, także droga prowadząca do Damaszku.

Po zdobyciu Kal' siły izraelskie prowadzą atak dalej i zdobywają Kunetrę, kluczowe na płaskowyżu miasto, zmuszając regionalne dowództwo syryjskie, które miało tam siedzibę, do kapitulacji i otworając drogę do stolicy Syrii.

W tym samym czasie rozpoczęło się natarcie na Tel Facher, także z północy, prowadzone przez pozostałych żołnierzy dwóch wyżej wymienionych brygad. Bitwa o Tel Facher trwała ponad 7 godzin i była najkosztowniejszą dla Izraela tej wojny. Zginęło wielu żołnierzy, niemal wszyscy zostali ranni. Mimo tego Izrael odniósł w tej bitwie zwycięstwo. Zostały też zdobyte pozycje syryjskie w Dardarze i Tel Hilal.

Pozostałe trzy uderzenia prowadzone były z południa przez formacje, które wcześniej brały udział w walkach na froncie egipskim i jordańskim, a zostały przerzucone na front syryjski na rozkaz Mosze Dajana po umocnieniu izraelskich pozycji obronnych wzdłuż Kanału Sueskiego. Wszystkie trzy uderzenia skierowane były na południowe pozycje syryjskie chroniące drogi prowadzące do Kunetry i Damaszku...

9 czerwca 1967 r. ZSRR odwołało swojego ambasadora z Tel Awiwu (a za tym przykładem w ciągu kilku kolejnych dni wszystkie państwa Układu Warszawskiego zrywają stosunki dyplomatyczne z Izraelem).

W Polsce na dobre rozpoczęła się antysemicka kampania, której katalizatorem było Ministerstwo Spraw Wewnętrznych z Mieczysławem Moczarem na czele. Wyrazem przyzwolenia na otwartą nagonkę na społeczność żydowską w Polsce było przemówienie Władysława Gomułki na VI Kongresie Związków Zawodowych 19 czerwca 1967 r. Kampania antysemicka osiągnęła apogeum w październiku 1967 r., a jej smutnym epilogiem były wydarzenia marcowe 1968 r. i przymusowa masowa emigracja Żydów z Polski.

10 czerwca, po zaledwie sześciu dniach walk Siły Obronne Izraela były na pozycjach, które umożliwiały marsze na Damaszek, Kair i Amman. Strategiczne Wzgórza Golan i Półwysep Synaj były zajęte, jednak żaden z przywódców Izraela nie chciał wojny o stolice arabskie. Ponadto Związek Radziecki zaczął grozić interwencją wojskową (co wywołało poważny kryzys w jego stosunkach, i tak złych, ze Stanami Zjednoczonymi).

Wreszcie Syria zdecydowała o ostatecznym przyjęciu zawieszenia broni.

Izraelczycy wygrali walkę o przetrwanie ponosząc najwyższą cenę... W ciągu sześciu dni zginęło 776 żołnierzy izraelskich (w tym 115 w czasie działań na Golanie) a 2 586 zostało rannych. Izrael stracił w tej wojnie dwa razy więcej żołnierzy w stosunku do populacji niż Stany Zjednoczone przez osiem lat wojny w Wietnamie...

Po wojnie sześciodniowej, gdy było dla wszystkich jasne, że czterdzieści lat wysiłków dyplomatycznych (w tym dwadzieścia poprzedzających odnowienie Państwa Izraela) nie przyniosło żadnych efektów, po kilku miesiącach obrad Zgromadzenia Ogólnego, 22 listopada 1967 Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła Rezolucję nr 242, której projekt wcześniej tego samego dnia przedstawił ambasador Wielkiej Brytanii Lord Caradon.


Rezolucja nr 242 Rady Bezpieczeństwa ONZ wzywa do ustanowienia trwałego i sprawiedliwego pokoju na Bliskim Wschodzie, poszanowania suwerenności i integralności terytorialnej oraz niezależności politycznej wszystkich państw regionu. Wzywa do uznania prawa do życia w bezpieczeństwie i uznanych granicach. Wzywa do sprawiedliwego rozwiązania problemu uchodźców. Ustanawia Specjalnego Przedstawiciela do spraw pokoju bliskowschodniego.


Jednak Liga Arabska na konferencji w Chartumie (Sudan) w 1967 roku przyjęła inną rezolucję, "Trzy Nie": nie dla pokoju, nie dla negocjacji, nie dla uznania Izraela.


Wszyscy znaczący politycy izraelscy po wojnie sześciodniowej twierdzą, że nie nigdy zgodzą się na podział Jerozolimy!


Minister Obrony Izraela Mosze Dajan, powołany na stanowisko 2 czerwca 1967 r.









igg



JSN Solid template designed by JoomlaShine.com