Zaloguj się!
Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Szukając Boga
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 1
TEMAT: Szukając Boga
#51078
Szukając Boga 2012/04/08 11:56  
Patrząc na zwariowany świat nienawiści, nietolerancji dla innych, fanatyzmu religijnego nachodzą mnie myśli, których sam się boję. Czy Bóg ma nas serdecznie dosyć? Czy jego cierpliwość się już wyczerpała? Zostawił nas samych sobie? Czy duchowny wysyłający w imię Boga naiwnych wiernych, by mordowali niewiernych, a przecież wiernych tradycji i wiary jest przyjacielem Pana, czy jego wrogiem? Nie tylko kapłani, ale i owieczki spoglądają na siebie wilkiem.
Czyż nie jeden jest Pan? Ludzie nadali Mu wiele imion, a żadne z nich nie jest prawdziwe. Może i odpowiednie naszym ziemskim celom i potrzebom, naszemu dobremu (złemu) samopoczuciu.
Jestem zwykłym człowiekiem i chyba dlatego jest mi trudno zrozumieć innych ludzi.Skoro nie potrafię poznać natury ludzkiej, to czy warto mi zastanawiać się nad wyższymi wartościami?
Żeby już nie popaść do końca w misjonarską paranoję napiszę, że jednak podziwiam Izrael i jego obywateli. Który inny kraj potrafi normalnie egzystować mając dookoła samych wrogów? Zapewnić warunki do życia jego mieszkańcom? Cyba żaden inny.
Przesadzam? Nie wiem. Tak sobie myślę, a jeżeli ktoś się ze mną nie zgadza, trudno. Na pewno nie będę z nim walczył.
Sabukan
Posty: 81
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Białystok Urodziny: 08/30/1952
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Jestem Żydem, nie z urodzenia, czy wyznania, lecz własnego wyboru
 
#51088
O:Szukając Boga 2012/04/08 16:19  
hej Sabukan:)


Z punktu widzenia teologicznego...Problem Zła w świecie, a istnienie Boga.

Biblia mówi, że Bóg jest Dobry, Wszechmogący. Problem zatem jest gdzie indziej... Jeżeli uznajesz Pismo Święte za objawione Słowo Boże, to jest tam odpowiedź na to, co dzieje się teraz.
Jest taki fragment w Biblii, który mówi, że człowiek wybrał niezależność i własną drogę,a tym samym odszedł od Boga ( obcowania w nim w duchu). Człowiek myślał, że wybrał korzystnie dla siebie. Nie zdawał sobie sprawę, że Szatan zrobił go w balona. Inaczej mówiąc nieświadomie sprzedał się Złu w Raju.:)Bóg nie może ingerować w życie na Ziemi, bo ludzie wybrali niezależność od Niego.
Idąc dalej tym tropem Zło, czyli to, co jest opozycją Dobra jest bardziej realne niż On.


...ale to nie koniec opowieści, bo jest happy end:)

Polecam Ci lekturę Chata - William P. Young.

........

Sabukan nie patrz na innych.
Moja mama często mówiła mi,że już nie ma prawdziwych artystów,sztuki.Same jakieś ochłapy robione za kasę w tych galeriach.A ja jej na to, że to nie prawda. Jeżeli chcesz znaleźć dobrą, postnowoczesną sztukę to musi poszukać jej.:)A na pewno ją znajdziesz.



Myślę, że ludzie, o których piszesz to ofiary jakiejś chorej indoktrynacji albo niebożej tradycji.
Ja dziękuję Bogu, że żyje w Polsce gdzie nikt mnie nie prześladuje za moją wiarę.
Prześladowania, mordowanie w imię religii nigdy nie są wolą Boga, a konsekwencją ludzkich decyzji.
Dopóki przywódcy religijni nie nawrócą się do żywego, doświadczalnego Boga to tak do dup..będzie.
Czysty intelektualizm Boga nie wystarczy. Ludzie, którzy zajmują się ezoteryką doskonale wiedzą i doświadczają świat duchowy.Rozumiem tu obecność bytów poza ciałem, tzw.nadprzyrodzonych:)Chociaż ezoteryzm, New Age skupią się ma energii i mocy.Nie uznaje Zła osobowego.

...........
Mam nadzieję, że nie namieszałam.
alessandra
Posty: 30
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 01/01/1985
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51089
O:Szukając Boga 2012/04/08 16:22  
Nie uznają Zła osobowego...sorry błędy.
alessandra
Posty: 30
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 01/01/1985
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51111
O:Szukając Boga 2012/04/08 21:09  
Ja mysle ze cale zlo swiata to ludzie..B-g dal nam wolna wole ale i przykazania wedlug ktorych powinnismy zyc.B-g to nie dobrotliwy staruszek z dluga broda ktory siedzi gdzies na wysokosciach i przyjmuje skargi, prosby i zazalenia.Odrzucajac Jego wole czynienia dobra,zycia w milosci,szacunku zyjemy tak jak zyjemy...........Tikun Olam-תיקון עולם: Make the World a Better Place..Ludzie robia wszystko aby ten swiat zniszczyc.
Oliwka
Posty: 1058
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51253
O:Szukając Boga 2012/04/10 01:29  
Parę dni temu, moja żona zadała mi pytanie. Dlaczego Bóg, który przecież wszystko może stworzył tak ułomnego człowieka? Przecież mógł uczynić ludzi doskonałymi? Odpowiedziałem, że nie chciał robić sobie konkurencji. Chociaż zrozumiała o co mi chodziło, nie była przekonana, że mam rację. Już co prawda nie obstawała przy doskonałości. Wystarczyłoby, powiedziała, żeby człowiek człowiekowi był człowiekiem. To też w pewien sposób nieziemski ideał, odpowiedziałem.
Czytam Biblię, ale lektura więcej stawia znaków zapytania, niż daje odpowiedzi.
Czytam, że Bóg utwardza serce człowieka, by później go zniszczyć. Dlaczego? Postępuje w ten sposób, nie do obcych nacji, lecz do własnego Narodu Wybranego.
Dlaczego wystawia na tak okrutną próbę Abrahama. Złożenia na ofiarę Izaaka. Skazuje na okrucieństwo ojca względem syna. Abraham jest przekonany, że będzie musiał zabić swego syna. Nie mówi dziecku prawdy, oszukuje go. Czy tak powinien był zrobić? Czy powinien powiedzieć Izaakowi prawdę? Bóg chce bym ciebie synu zabił i spalił w ofierze. Czy tak nie powinien postąpić, by być uczciwym i prawdomównym?
Sabukan
Posty: 81
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Białystok Urodziny: 08/30/1952
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Jestem Żydem, nie z urodzenia, czy wyznania, lecz własnego wyboru
 
#51286
O:Szukając Boga 2012/04/10 10:50  
Może tutaj znajdziesz odpowiedź. Jej część przynajmniej.
the614thcs.com/40.981.0.0.1.0.phtml
the614thcs.com/17.1660.0.0.1.0.phtml
the614thcs.com/40.684.0.0.1.0.phtml
the614thcs.com/40.688.0.0.1.0.phtml
the614thcs.com/17.22.0.0.1.0.phtml

I poczytaj sobie te stronę... Znajdziesz większość z tego, o co chcesz zapytać..
amamit
אם הציפור שלכם עדיין חיה – תנו לה לעוף
Admin
Posty: 3468
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Łódź Urodziny: 03/25/1975
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51301
O:Szukając Boga 2012/04/10 13:25  
Co do Abrahama.
Abraham był przyjacielem Boga. Ta relacja była mega głęboka skoro Bóg wystawił go na taką próbę. Myślę, że Bogu chodziło o to, żeby Abraham zrozumiał jak to jest stracić ukochaną osobę. Bóg Ojciec chciał podzielić się swoimi uczuciami z przyjacielem, bo Bóg też zamierzał poświęcić swojego Syna.. To był proroczy gest, który ma analogię z ofiarą Mesjasza (Izajasz 53 1-12). Kontrowersyjne? Na pewno dla mentalności dzisiejszego człowieka. Kiedyś faceci rozwiązywali osobiste konflikty w walce na śmierć i życie. Zakładam, że ludzie w tamtej kulturze byli przyzwyczajeni do takiego obrotu sprawy.
Obecnie jest to niezgodne z prawem.
Czasem traktujemy Biblię wyłącznie jak kodeks etyczny, a tam zapisane są niezwykle historie o relacji osobistej Boga z Człowiekiem. Przecież historia Hioba jest zupełnie z innej bajki niż historia Dawida.
Myślę, że można znaleźć więcej kontrowersyjnych aktów Boga.
.....

No, a co do narodu wybranego Pismo mówi, że to oni pierwsi odwrócili się od Niego i zatwardzili serca. Bóg musiał go smagać, bo jego lud zapomniałby o Nim. Konsekwencją takiej kolei rzeczy jest całkowita asymilacja z obcą kulturą- wierzenia, obyczaje, tradycja. Inni bogowie, inny autorytet duchowy pochłonąłby judaizm. Przyjście Mesjasza, na którym opiera się judaizm,oprócz przestrzegania Prawa, byłoby niepotrzebne. Dlaczego? Bo nikt nie oczekiwałby na Niego. Skoro nikt nie czeka na Mesjasza to nie ma autorytetu duchowego w świecie aby On pojawił się na Ziemi.


Niestety Bóg musiał wybić połowę cywilizacji w Starym Testamencie....

Izajasz 43, 3-4 mówi o tym,że za umiłowany lud poświęca inne narody, ale kiedy lud odchodzi sercem od Niego to Bóg karze go i sprzedaje w niewole nieprzyjaciołom, ale i leczy z ran później.
Swoją droga to ciekawe, że Bóg nie nazwał się imieniem Ojciec (tatuś).
Myślę, że z powodu mentalności tamtych ludzi....choć i były wyjątki.
alessandra
Posty: 30
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 01/01/1985
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51312
O:Szukając Boga 2012/04/10 17:05  
Więc właśnie nie alessandro..

alessandra napisał:
Co do Abrahama.


ABRAHAM I IZAAK NA GÓRZE MORIJA


Mnóstwo nieporozumień i mylnych interpretacji narosło wokół zagadnień judaizmu i tekstów Tory!

Jest ich więcej, niż możemy przypuszczać.

Oto jeden ważny przykład: historia Abrahama i Izaaka funkcjonuje zazwyczaj w naszej kulturze jako "ofiarowanie Izaaka", podczas gdy w judaizmie określana jest mianem Akedat Jicchak, czyli "Związanie Izaaka".

Bóg nakazuje Abrahamowi złożyć swojego syna - Izaaka w ofierze. Abraham jest posłuszny. Zabiera syna i wędrują razem do góry Morija. Tam Abraham stawia ołtarz i przygotowuje stos. Wznosi nóż nad synem. Wtedy jednak Bóg go powstrzymuje: ofiarą, która Abraham złoży na ołtarzu, ma być baran zaplątany rogami w pobliskie krzaki.

Chrześcijańskie interpretacje widzą w tym zapowiedź ofiary Jezusa (analogia: złożenie syna w ofierze dla Boga; stos - metaforą krzyża)

Kierkegaard pisze "Lęk i drżenie".

Herling Grudzinski - "Ofiarowanie".


W ten sposób umyka konkluzja całej opowieści.

Pointa zostaje zaprzepaszczona: składanie ofiary z syna jest przecież tym, czego Bóg NIE CHCE!


Tora jest pierwszym w historii ludzkości tekstem, który pokazuje Boga powstrzymującego ojca przed złożeniem ofiary z syna.

Z dzisiejszego punktu widzenia składanie ofiary z własnego dziecka, w ogóle składanie ofiary z człowieka - jest uważane za potworne barbarzyństwo.

Ale nie zapominajmy, że mówimy o czasach, od których minęły ponad 3000 lat! Składanie ofiar z ludzi właśnie dzięki Torze i jej zasadom etycznym wydaje nam się dziś totalnie niemoralne.
A przecież w tamtych czasach było zjawiskiem nierzadkim, a może nawet powszechnym.
Abraham pewnie o tym wiedział. Zapewne miał świadomość, że jego sąsiedzi składają ofiary z ludzi, także z własnych dzieci.

Tora wspomina przecież, że nawet później, kilkaset lat po Abrahamie:

"Kiedy król Moabu ujrzał, że nie może sprostać bitwie, wziął ze sobą siedmiuset mężów dobywających miecza, aby przebić się do króla Edomu, lecz nie zdołał. Wtedy wziął syna swego pierworodnego, który miał po nim panować, i złożył go jako ofiarę całopalną na murze. Wówczas wielkie oburzenie ogarnęło Izraelitów, tak iż odeszli od niego i wrócili do swojego kraju." (Księga Królewska II, 3: 26,27)

Składanie ofiar z ludzi, aby przebłagać bogów, aby zapewnić sobie ich przychylność - zastali konkwistadorzy w Ameryce Południowej jeszcze 2500 lat po czasach Abrahama.

Tora wyraźnie przeciwstawia się poświęcaniu ludzi, składaniu z nich ofiar.

Historia Izaaka i Abrahama pokazuje wolę Boga, który po to każe wędrować ojcu i synowi trzy dni przez pustynię do miejsca, gdzie później zbudowana została I i II Swiatynia Jerozolimska (i gdzie, przez cały okres istnienia Światyń, składano ofiary ze zwierząt) - po to, aby poddać próbie wiarę Abrahama, ale też właśnie po to, aby mu powiedzieć jak najdobitniej: NIE CHCĘ ofiary z syna! Nie chcę ofiary z ludzi!

Później Tora powtarza to zalecenie w formie przykazań:

"Nie bedziesz dawał dziecka swojego, aby było przeprowadzone przez ogień dla Molocha, nie bedziesz w ten sposób bezcześcił imienia Boga swojego. Ja jestem Pan! " (Księga Kapłańska, 18:21)

oraz

"Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary" (Księga Powtórzonego Prawa 18:10)

Odczytywanie tekstów Tory wymaga często wyraźnego dostrzeżenia kontekstu kulturowego, w którym rozgrywają się przedstawiane wydarzenia.

"Okrutny Bóg polecający ojcu zamordowanie syna" - jest odczytaniem dzisiejszym, całkowicie osadzonym w naszym świecie etycznym, w którym domaganie się poświęcenia życia dziecka jest niewyobrażalnym okrucieństwem - a więc jest odczytaniem błędnym, a co najmniej niepełnym.

Gdy uwzględnimy jednak kontekst ówczesnej epoki - zobaczymy głębszy i prawdziwy sens tej opowieści: pojawi się w niej wówczas moralny Bóg, który raz na zawsze zakazuje składania ofiary z człowieka.

the614thcs.com/17.22.0.0.1.0.phtml
amamit
אם הציפור שלכם עדיין חיה – תנו לה לעוף
Admin
Posty: 3468
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Łódź Urodziny: 03/25/1975
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51367
O:Szukając Boga 2012/04/11 09:17  
Bóg zabronił składania ofiar z ludzi. Jak w takim razie wytłumaczyć postępowanie Jeftegoamit. W zamian za zwycięstwo nad Ammonitami Jefte ślubował;
"Jeżeli sprawisz, że Ammonici wpadną w moje ręce, wówczas [b]ten[/b, ten kto wyjdzie od drzwi domu mego, gdy w pokoju będę wracał z pola walki z Ammonitami, będzie należał do Pana i złożę z niego ofiarę całopalną". Pan przyjął ślub Jeftego. Dał mu w bitwie zwycięstwo. Czy nie wiedział, że na spotkanie Jeftego wybiegnie jego córka? Musiał o tym wiedzieć. A jednak, sądząc po zwycięstwie, zgodził się przyjąć ofiarę. Nie powstrzymał Jeftego. Zgodził się przyjąć ofiarę całopalną z córki. Nie powstrzymał Jeftego. Czy tka ofiara "miłą" mu była?
Sabukan
Posty: 81
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Białystok Urodziny: 08/30/1952
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Jestem Żydem, nie z urodzenia, czy wyznania, lecz własnego wyboru
 
#51369
O:Szukając Boga 2012/04/11 10:12  
Jefte się nie odwołał do tych, którzy znali Prawo zanim wypowiedział te słowa. Wypełnił przysięgę, pomimo, że była nieważna.
Z dalszej historii wynika, że Bóg odwrócił się od Jeftego.
Prosiłam, żebyś przejrzał tę stronę.. Znajdziesz odpowiedź na niemal każde pytanie - oczywiście w zakresie podstawowym.
amamit
אם הציפור שלכם עדיין חיה – תנו לה לעוף
Admin
Posty: 3468
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Łódź Urodziny: 03/25/1975
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51370
O:Szukając Boga 2012/04/11 10:15  
Jeszcze jedno Sabukan, do tego co masz w swoim podpisie.. Żydami z wyboru nazywa się raczej ludzi po giur, należą więc i do Narodu Izraela i są wyznawcami judaizmu.. Więc trochę Twojego podpisu nie rozumiem..
amamit
אם הציפור שלכם עדיין חיה – תנו לה לעוף
Admin
Posty: 3468
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Łódź Urodziny: 03/25/1975
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51444
O:Szukając Boga 2012/04/11 23:06  
...z doswiadczenia wiem, ze kto czego szuka, to tez i znajduje...
Jesli to jest mozliwe u ludzi, to tym bardziej jest mozliwe u Boga.
Od kiedy to Bog ma problem ze znalezieniem wyznawcow?
wczorajszy
Posty: 5832
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
refuse to lose
 
#51447
O:Szukając Boga 2012/04/11 23:09  
Nie przechodziłem konwersji na judaizm. Kiedyś nosiłem się z takim zamiarem. Tylko że to skomplikowana sprawa. W Białymstoku nie było i nie ma synagogi, a tym bardziej rabina. Najbliżej miałem do Warszawy. Tam nikogo nie znałem. Ze środowiska Żydów, tym bardziej. W mojej rodzinie nie tylko ja miałem sentyment do Narodu Wybranego. Mój młodszy brat, swojemu synowi dał na imię Natan. Kiedy byłem małym chłopcem ojciec opowiedział, jak w czasie wojny Niemcy zapędzili Żydów do synagogi i podpalili budynek. Nie potrafiłem zrozumieć dlaczego ludzie zabijali ludzi. Ojciec powiedział też, jak moi rodacy, Polacy biegli popatrzeć na palących się "Żydków". Tego też nie mogłem zrozumieć.
Pytałem później skąd taka nienawiść do tego narodu. Odpowiedzi nie znam do dzisiaj. W swoim długim życiu nie raz spotykałem antysemitów. Próbowałem z nimi rozmawiać. Niestety, żaden argument do nich nie trafia. Zacząłem się przedstawiać, jako Żyd. To dawało większy efekt, niż dyskusja. W mojej obecności przestano okazywać pogardę Hebrajczykom. Zacząłem interesować się historią i kulturą żydowską. Czułem coraz większą z nimi więź. Żeby było śmieszniej i dziwniej, osobiście nie znam nikogo o takim pochodzeniu.
Bliska mi jest Wasza kultura. Literatura, muzyka. Prenumerowałem miesięcznik "Midrasz". Mój syn trochę komponuje. Też z motywami znanymi z muzyki klezmerskiej. Ot taki ze mnie Żyd. Ni pies, ni sobaka. Mój dobrowolny własny wybór. Do Izraela, zobaczyć kraj, który podziwiam już nie pojadę. Serce ciągnie, lecz sił już nie ma. Miałem dwa "zawały". Czasu przed sobą coraz mniej. Może kiedyś mój syn, Szymon?
Sabukan
Posty: 81
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Białystok Urodziny: 08/30/1952
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Jestem Żydem, nie z urodzenia, czy wyznania, lecz własnego wyboru
 
#51463
O:Szukając Boga 2012/04/11 23:39  
Tak... Teraz rozumiem więcej... Dziękuję za odpowiedź.
Naprawdę poczytaj tę stronę do której linkowałam z uporem maniaka..
To jedyne dobre źródło w języku polskim.

Pozdrawiam
amamit
אם הציפור שלכם עדיין חיה – תנו לה לעוף
Admin
Posty: 3468
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Łódź Urodziny: 03/25/1975
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51465
O:Szukając Boga 2012/04/11 23:44  
amamit napisał:

To jedyne dobre źródło w języku polskim.

W internecie miało być jeszcze, ale się pospieszyłam i zgubiłam.
Bo książek też już można kilka dobrych kupić...
amamit
אם הציפור שלכם עדיין חיה – תנו לה לעוף
Admin
Posty: 3468
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Łódź Urodziny: 03/25/1975
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51483
O:Szukając Boga 2012/04/12 00:17  
Wchodziłem na stronę, do której podałaś linki. Na razie zajrzałem, ale obiecuję, że będę tam częstym gościem
Pozdrowienia dla wszystkich
Sabukan
Posty: 81
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Białystok Urodziny: 08/30/1952
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Jestem Żydem, nie z urodzenia, czy wyznania, lecz własnego wyboru
 
#51552
O:Szukając Boga 2012/04/13 02:58  
Dla mnie oczywiste jest, dlaczego Bog szuka wyznawcow - aby miec satysfakcjonujaca relacje ze swoim stworzeniem...

Ale dlaczego czlowiek szuka Boga?
Poszukuje odpowiedzi, powinna sie znalezc - wczesniej czy pozniej...

wczorajszy
Posty: 5832
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
refuse to lose
 
#51566
O:Szukając Boga 2012/04/13 15:37  
Czy Bóg wyszukuje wyznawców? Pytanie bezsensowne. Bóg to nie hipermarket z towarami opakowanymi w ładne pudełka, które kuszą klienta do zakupu.
Chociaż patrząc na ilość wszelkiego rodzaju świątyń można ulec takiemu wrażeniu. Bóg jest jeden. Ludzie nadali Mu dużo imion, o wiele za dużo.
Sabukan
Posty: 81
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Białystok Urodziny: 08/30/1952
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Jestem Żydem, nie z urodzenia, czy wyznania, lecz własnego wyboru
 
#51597
O:Szukając Boga 2012/04/14 00:14  
Skarbie, Zabko, Misiaczku itp itd...
Jak ktos komus nadaje imiona, to okresla osobe wg. wlasnych potrzeb...
Czyli mamy pierwsze: czlowiek poszukuje jakichs bogow, bozkow, bo ma jakas potrzebe...

Nie zgadzasz sie, ze Bog znajduje wyznawcow, ktorzy zagineli?
Kto wiec nalezy do Boga, kto dotrzymuje Mu kompanii?
wczorajszy
Posty: 5832
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
refuse to lose
 
#51629
O:Szukając Boga 2012/04/14 13:02  
Kompletnie mylisz pojęcia. To nie indywidualne osoby nadają imiona Bogu. Robią to teolodzy różnego autoramentu. W imię takiej, czy innej ideologii. Wyznawcy religii powinni dostosować do ich wizji, a nie szukać Pana na własną rękę.
Bóg nie wyszukuje wyznawców. Stworzył ludzi i zagubił ich? Teraz próbuje odnaleźć? Gdzie? Bzdura. Ludzie gubią się sami w sobie. Potem szukają zagubionych wyższych wartości. Ludzie, nie Bóg! Bóg poszukuje kompanów? Do kielicha? Do gry na komputerze, do kart, partyjki szachów?
Wyobrażasz sobie Boga w materialnej postaci. Takiego, podobnego do Ciebie.
Ludzie są ograniczeni poprzez swoją doczesność. Szukają bogów na miarę własnych przyziemnych potrzeb. Wynoszą na piedestał szaleńców typu; Hitler, Chomeini itp.Nie jestem Skarbem, Misiaczkiem, Żabką. Takie określenia daruj sobie. Mam 60-lat i pewnie mógłbym być Twoim ojcem. albo i dziadkiem. Niepotrzebnie próbujesz poniżać innych. No chyba, że to Ci sprawia przyjemność.
Sabukan
Posty: 81
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Białystok Urodziny: 08/30/1952
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Jestem Żydem, nie z urodzenia, czy wyznania, lecz własnego wyboru
 
#51631
O:Szukając Boga 2012/04/14 14:00  
Do Amamit..

Nie widze zatem sprzecznosci pomiedzy moja, a Twoja wypowidzia z wyjatkiem tego,ze ja osobiscie widze nawiazanie do ofiary Mesjasza.
To, co ja rozumiem pod ofiara Chrystusa i jak to dalej interpretuje jest oddzielne od Grudzinskiego czy Kierkegaarda. Jak juz powiedzialam nawiazalam do strony uczuciowej Boga, bo Pismo nie potwierdza i nie zaprzecza mojemu wniosku. Bog jest Dobry, a to, co dobre pochodzi od Boga. Zostalismy stworzenie na obraz i podobienstwo Boga (I Rodz.1,27). To znaczy,ze Bog posiada emocje.

Chrzescijanstwo przypomina jeden wor, do ktorego wrzuca sie mnostwo interpretacji.
"Zlozenie ofiary syna w ofierze dla Boga".
Dla mnie ta ofiara nie byla dla Boga.Nigdy wola i zamarem Boga nie byla smierc Izeaka. Bog nie zada krwii ludzkiej. Jednak za grzech jest smierc i ktos za to musi umrzec ( Rz 5:12).To jest prawo duchowe niezalezne od tego,ze Bog jest Dobry.
Uznaje Nowy Testament wiec nawiazuje do ofiary Chrystusa (Iz.53,2-12; Gal. 3,21-22 ).

Szanuje to, co napisalas Amamit, bo rzeczywiscie nie znam Tory. Dlatego jestem na tym forum.:)Dzieki za szersze rozwiniecie tematu.

....

Jestem ciekawa kim jest dla Zydow Mesjasz? I jaka role ma odegrac w judaizmie?
Czy jest mozliwe, ze czesc Zydow nie pozna Mesjasza kiedy przyjdzie, bo bedzie inny niz ich oczekiwania?Mysle, ze w judaizmie tez jest mnosto roznych teorii na temat Mesjasza na podstawie Tory, Pisma, dlatego zastanawiam sie czy nie wprowadzi to bardziej podzialu niz wlasnie pokoju, porzadu, zjednoczenia, bogactwa.
alessandra
Posty: 30
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 01/01/1985
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51632
O:Szukając Boga 2012/04/14 14:04  
"Chrześcijańskie interpretacje widzą w tym zapowiedź ofiary Jezusa (analogia: złożenie syna w ofierze dla Boga; stos - metaforą krzyża)"


Chrzescijanstwo przypomina jeden wor, do ktorego wrzuca sie mnostwo interpretacji.

Dla mnie ta ofiara nie byla dla Boga.Nigdy wola i zamarem Boga nie byla smierc Izeaka. Bog nie zada krwii ludzkiej. Jednak za grzech jest smierc i ktos za to musi umrzec ( Rz 5:12).To jest prawo duchowe niezalezne od tego,ze Bog jest Dobry.
alessandra
Posty: 30
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 01/01/1985
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51633
O:Szukając Boga 2012/04/14 14:19  
Ja widzę i to wielką.. Sprzeczność Alessandro..
Żeby tę sprzeczność zrozumieć, trzeba na chwilę zapomnieć o interpretacjach chrześcijańskich właśnie i nieuzasadnionym nawiązaniu do "zapowiedzi ofiary"... Już kiedyś napisałam, że według Prawa niczyja śmierć nie może być odkupieniem za masy.
Pojęcie grzechu i zadośćuczynienia - znowu ich interpretacje - są całkiem odmienne w judaizmie a odpowiedzialność za uczynki indywidualna. Nie ma też czegoś takiego jak grzech pierworodny przede wszystkim.

Nie chcę Cię obrazić, ale mnie cytowanie wersetów z Nowego Testamentu "nie przekona". Rozmawiamy o judaizmie i znaczeniach pewnych zdarzeń w jego "interpretacjach". To co dla Ciebie jest myślą wynikającą, dla mnie często (bardzo, bardzo często) stoi w sprzeczności...

W każdym razie: za grzech jest śmierć i KTOŚ musi za niego umrzeć nie mieści się w judaizmie zupełnie. Niewiele było przestępstw, które były karane śmiercią i nie KTOŚ musiał umrzeć, ale dopuszczający się czynu. Nie ma czegoś takiego jak odkupienie grzechów ludzkości, szczególnie nieistniejącego grzechu pierworodnego przez "śmierć Mesjasza"...

Co do reszty - może jak będę miała więcej czasu..
amamit
אם הציפור שלכם עדיין חיה – תנו לה לעוף
Admin
Posty: 3468
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta Miejsce: Łódź Urodziny: 03/25/1975
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51634
O:Szukając Boga 2012/04/14 14:30  
No dobrze..Masz racje Amamit, bo to jest interpretacja chrzescijanska.
Podoba mi sie Twoje sformulowanie.."Nie chcę Cię obrazić, ale mnie cytowanie wersetów z Nowego Testamentu "nie przekona".

Nie obrazasz mnie.

Zatem czekam na ciag dalszy..
alessandra
Posty: 30
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 01/01/1985
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51636
O:Szukając Boga 2012/04/14 14:47  
alessandra napisał:
[...]ze Bog jest Dobry.
hm... moja matka mi powiedziala, ze dla niej bog sie skonczyl w getcie...
dana
Admin
Posty: 27191
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)
 
#51643
O:Szukając Boga 2012/04/14 16:42  
dana napisał:
alessandra napisał:
[...]ze Bog jest Dobry.
hm... moja matka mi powiedziala, ze dla niej bog sie skonczyl w getcie...


Bardzo mi przykro....

Pytalam Boga gdzie byl przez 10 lat mojego zycia kiedy bylam maltretowana psychicznie ....Gdzie On byl kiedy wolalam do Niego...
Nienawidzilam Go i nosilam wiele lat nieprzebaczenie i zal.
Dlaczego Bog, ktoremu sluzylam, szukalam go nie obronil mnie...gdzie byl? Siedzial na chmurce w Niebie i ze smutkiem przygladal sie?

To, co stalo sie w mojej rodzinie bylo tragedia. Nie bede o tym pisac na forum.

Ja znalazlam odpowiedz na moje pytania, ale polowa rzeczy, w ktore wierzylam przez religie i tradycje odrzucilam. Nie jest to przyjemne...



.....

Z Pisma wynika,ze Bog jest Dobry, Doskonaly, Wszechmocny.Dlaczego zatem zlo dotyka ludzi? To inna sprawa.
...
alessandra
Posty: 30
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Urodziny: 01/01/1985
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51645
O:Szukając Boga 2012/04/14 17:01  
Sabukan:
Tak zaczalem moj wywod o nadawaniu imion...ale to nie bylo do Ciebie...
Jak mogles sie tak pomylic? Czy Ty dopiero raczkujesz na forach? Nie mowi sie o czyichs opiniach: bzdura, bezsensowne pytanie itd... to jest ofensywne i ociera sie o tzw. trollizm - tak, wiem ze ludzie tak mowia, ale my tak sie do siebie nie bedziemy zwracac, ok?

wczorajszy
Posty: 5832
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
refuse to lose
 
#51647
O:Szukając Boga 2012/04/14 17:09  
dana napisała:
alessandra napisał:
[...]ze Bog jest Dobry.
hm... moja matka mi powiedziala, ze dla niej bog sie skonczyl w getcie...



Cos walnelo, cos blysnelo, czy pasterz mial szanse/obowiazek zapanowac nad sytuacja? Teoretycznie tak, ale teoretycznie wszystko w zyciu mogloby byc super, ale rzeczywistosc jest inna...

Owieczki sie gubia
wczorajszy
Posty: 5832
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
refuse to lose
 
#51717
O:Szukając Boga 2012/04/14 21:08  
O'K' Lipniak
Przepraszam, źle zrozumiałem
Sabukan
Posty: 81
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Białystok Urodziny: 08/30/1952
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Jestem Żydem, nie z urodzenia, czy wyznania, lecz własnego wyboru
 
#51725
O:Szukając Boga 2012/04/14 21:23  
lipniak napisał:
dana napisała:
alessandra napisał:
[...]ze Bog jest Dobry.
hm... moja matka mi powiedziala, ze dla niej bog sie skonczyl w getcie...



Cos walnelo, cos blysnelo, czy pasterz mial szanse/obowiazek zapanowac nad sytuacja? Teoretycznie tak, ale teoretycznie wszystko w zyciu mogloby byc super, ale rzeczywistosc jest inna...

Owieczki sie gubia


Lipniak, założenie projektu było takie, że człowiek ma wolną wolę. I, jakby B-g interweniował za każdym razem, jak się mordujemy, to nie byłoby człowieka z wolną wolą, tylko teatrzyk z marionetkami... szczęśliwymi i śliniącymi się z tego szczęścia... Tak by to wyglądało... to my sami, ludzie, w ramach wolnej woli dokonujemy wyborów i robimy dobrze, albo źle...
sredni
Posty: 1360
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Gdańsk Urodziny: 07/31/1968
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
 
#51750
O:Szukając Boga 2012/04/14 23:56  
A propos poszukiwań... Bóg w Biblii często nawołuje człowieka do szukania, poznawania Go, m.in.: "Pan spogląda z nieba/ Na synów ludzkich,/ Badając, czy jest wśród nich rozumny, Który szukałby Boga/" (Ps. 14,2).
Ale Jego objawienie, zawarte w Piśmie Świętym, jak pisze A. Heschel w książce "Bóg szukający człowieka" "...to akt, w którym Bóg szuka człowieka. Można sobie wyobrazić, że Bóg szukający człowieka, a nie człowiek szukający Boga, jest najważniejszym zdarzeniem w historii Izraela. To serce wszystkich biblijnych myśli: Bóg nie jest bytem oderwanym od człowieka po to, by być przez niego poszukiwanym, lecz szuka człowieka, idzie jego śladem i wzywa go. Człowiek nie poznałby Boga, gdyby On się do niego nie zbliżył".
Te słowa potwierdza zarówno Stary i Nowy Testament, jesteśmy poszukiwani... bardzo to optymistyczne...
Agnieszka
Posty: 500
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#51754
O:Szukając Boga 2012/04/15 03:24  
Mam chyba tendencje do wyrazania sie niejasno. Wolnosc nalezy do tych atrybutow, jakimi zostalismy obdarowani w akcie stworzenia, dlatego mozemy udac sie w absolutnie dowolnym kierunku. Zbladzenie to zejscie z wlasciwej drogi, ktora ma prowadzic do celu...

Co do terminu "poszukiwania Boga" z psalmu itd., to ciekaw jestem dokladnego przetlumaczenia... bo mi sie wydaje, ze chodzi o odkrywanie, zaglebianie sie w istote Boga... czyli nieustanne poznawanie ku fascynujacej/satysfakcjonujacej relacji...
wczorajszy
Posty: 5832
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
refuse to lose
 
#51755
O:Szukając Boga 2012/04/15 05:43  
Wlasnie Agnieszko, potrzebuje tez tlumaczenie owego "badania Bozego" z psalmu ...
Spoglada - ma absolutnie kazde stworzenie na oku, Jego GPS jest niezawodny.

Jesli to "badanie" to termin medyczny, to moze tu chodzi o swoista "operacje" naprawy relacji z tymi ludzmi, ktorzy sa w stanie zareagowac na wolania swojego Pasterza?
wczorajszy
Posty: 5832
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
refuse to lose
 
#51757
O:Szukając Boga 2012/04/15 06:49  
Sabukan napisał:
Patrząc na zwariowany świat nienawiści, nietolerancji dla innych, fanatyzmu religijnego nachodzą mnie myśli, których sam się boję. Czy Bóg ma nas serdecznie dosyć? Czy jego cierpliwość się już wyczerpała? Zostawił nas samych sobie? Czy duchowny wysyłający w imię Boga naiwnych wiernych, by mordowali niewiernych, a przecież wiernych tradycji i wiary jest przyjacielem Pana, czy jego wrogiem? Nie tylko kapłani, ale i owieczki spoglądają na siebie wilkiem.
Czyż nie jeden jest Pan? Ludzie nadali Mu wiele imion, a żadne z nich nie jest prawdziwe. Może i odpowiednie naszym ziemskim celom i potrzebom, naszemu dobremu (złemu) samopoczuciu.
Jestem zwykłym człowiekiem i chyba dlatego jest mi trudno zrozumieć innych ludzi.Skoro nie potrafię poznać natury ludzkiej, to czy warto mi zastanawiać się nad wyższymi wartościami?
Żeby już nie popaść do końca w misjonarską paranoję napiszę, że jednak podziwiam Izrael i jego obywateli. Który inny kraj potrafi normalnie egzystować mając dookoła samych wrogów? Zapewnić warunki do życia jego mieszkańcom? Cyba żaden inny.
Przesadzam? Nie wiem. Tak sobie myślę, a jeżeli ktoś się ze mną nie zgadza, trudno. Na pewno nie będę z nim walczył.


Bluznisz!

Allahu Akbar!
szcze niaczek
hau hau hau
Posty: 1386
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Miejsce: buda
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
hau hau hau
 
#51779
O:Szukając Boga 2012/04/15 17:01  
dana napisał:
alessandra napisał:
[...]ze Bog jest Dobry.
hm... moja matka mi powiedziala, ze dla niej bog sie skonczyl w getcie...


Naczytałem się wspomnień ludzi, którzy przeżyli obozy koncentracyjne i oni znaleźli Go właśnie tam. Nawet z narażeniem życia, zapalali świece szabatnie, które robili z mozolnie zbieranych ogarków.
szames
Posty: 1199
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Urodziny: 04/05/1958
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#52086
O:Szukając Boga 2012/04/17 23:23  
Lipniak, myślę, że trafiłeś w sedno, jeśli chodzi o rozumienie słów "szukanie Boga". Ten werset w innym tłumaczeniu brzmi:"Pan spojrzał z nieba na ludzi, aby zobaczyć, czy jest ktoś rozumny, kto chce poznać wolę Boga" (chyba lepszy przekład).
Czasownik badać występuje np. w ps 139, 23 "Badaj mnie, Boże i poznaj serce moje!/ Doświadcz mnie i poznaj myśli moje/ I zobacz, czy nie kroczę drogą zagłady,/ A prowadź mnie drogą odwieczną". Biblia w przekładzie ekumenicznym tłumaczy to jako "przeniknij", zacytuję: "Przeniknij i poznaj moje serce, Boże/ Wypróbuj mnie i rozeznaj moje ścieżki/ Zobacz, czy idę drogą nieprawą/ Poprowadź mnie drogą odwieczną". Czyli wyraz badać można rozumieć jako sprawdzanie tego, np. co kryje się w sercu człowieka... Tak mi się wydaje...
Agnieszka
Posty: 500
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#52088
O:Szukając Boga 2012/04/17 23:53  
Ja off topic, bo jako dybuk niczego nie szukam, ale czytam co Pisze Pani Agnieszka i to mi się podoba.
przepiorko
Posty: 550
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#52108
O:Szukając Boga 2012/04/18 03:04  
@ Agnieszka:

Tak... Wyglada na to, ze psalmista zapisal sie na badania okresowe...

wczorajszy
Posty: 5832
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
refuse to lose
 
#52196
O:Szukając Boga 2012/04/18 22:48  
Chyba tak, Lipniak... To badanie zwykle do przyjemnych nie należy...
Agnieszka
Posty: 500
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#52208
O:Szukając Boga 2012/04/19 01:33  
Oliwka napisał:
Ja mysle ze cale zlo swiata to ludzie..B-g dal nam wolna wole ale i przykazania wedlug ktorych powinnismy zyc.B-g to nie dobrotliwy staruszek z dluga broda ktory siedzi gdzies na wysokosciach i przyjmuje skargi, prosby i zazalenia.Odrzucajac Jego wole czynienia dobra,zycia w milosci,szacunku zyjemy tak jak zyjemy...........Tikun Olam-תיקון עולם: Make the World a Better Place..Ludzie robia wszystko aby ten swiat zniszczyc.

Tak wlasnie jest, niestety...
Nel
Posty: 2962
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 1
Naszą witrynę przegląda teraz 658 gości i 6 użytkowników 
  • jederman
  • Olek
  • Jorgos
  • PiotrL
  • 3nd
  • viocarus